Krótka Historia Warszawskich Wieżowców
Warszawa na pewno nie należy ani do najładniejszych stolic Europy, ani też do najpiękniejszych miast w Polsce. Patrząc na stolicę widać, że jest ona szara, smutna i bałaganiarsko zabudowana. Jest też tu, nawet w Śródmieściu, sporo terenów, których od wielu lat nie udało się zagospodarować. Ale mamy też w Warszawie wiele ciekawych miejsc. Na pewno należy zaliczyć do nich warszawskie wieżowce, budowle, które ze względu na swoje rozmiary przyciągają największą uwagę. Wprawdzie warszawskim wysokościowcom daleko do światowych, ale mimo tego Warszawa to jedyne miasto Europy Środkowo-Wschodniej z tak wysoką zabudową. Co więcej, wysokościowce buduje się tu już od dawna!
Czasy carskie:
Pierwszy budynek, który nazywano drapaczem chmur powstał już w roku 1908. I stoi do dziś! Jest to gmach PASTa przy ulicy Zielnej. 51-metrowy budynek był najwyższym w mieście do 1931 roku. Mimo, że jego rozmiary dziś już nie wydają się przytłaczające, wtedy był to przypuszczalnie najwyższy tego typu budynek w całym imperium rosyjskim!
Okres międzywojenny:
W 1931 roku przy Placu Napoleona (obecny Plac Powstańców Warszawy) stanął wieżowiec towarzystwa ubezpieczeniowego Prudential (obecny Hotel Warszawa). Jego rozmiary wydawały się wtedy tak ogromne, że gmach nazywano niebotykiem lub drapaczem chmur. Największe wrażenie budynek robił na mieszkańcach prowincji, którzy przyjeżdżali niekiedy do stolicy specjalnie po to, aby podziwiać "niebotyk".
Lata 50-te i 60-te:
Po wojnie, w roku 1955, w kwartale ulic Świętokrzyskiej, Marszałkowskiej, Alei Jerozolimskich oraz Emilii Plater wzniesiono słynny Pałac Kultury. Przedtem wyburzono na tym terenie sporo kamienic, które całkiem nieźle przetrwały wojnę. Ten monumentalny, 231-metrowy gmach pozostaje ciągle najwyższym w Warszawie wieżowcem i najwyższą w Polsce budowlą, nie licząc kominów i masztów radiowych. Przez całe lata 50-te i 60-te nie powstał w Warszawie żaden inny budynek tej skali. Ale teraz jego dominacja nad miastem jest ciągle osłabiana poprzez powstawanie nowych wieżowców.
Lata 70-te:
Pierwsze w Warszawie nowoczesne drapacze chmur, Intraco I i Hotel Forum (obecnie Novotel Warszawa Centrum) wzniesiono w połowie lat 70-tych. Mimo, że panował jeszcze socjalizm, budynki te wznoszono według wzorów zachodnich. Oba były budowane przez szwedzkie firmy.
Lata 80-te:
W tym czasie Warszawa zaczęła już wyraźnie piąć się w górę. Aby osłabić dominację Pałacu Kultury wzniesiono budynki tzw. ściany zachodniej (lub Centrum Zachód): Intraco II oraz LIM Center z Hotelem Marriott, o nieskomplikowanej architekturze, w formie prostopadłościennych brył, ale bardzo eleganckie.
Lata 90-te:
W 1991 roku ukończono Błękitny Wieżowiec przy Placu Bankowym, którego budowa ciągnęła się dziesiątki lat. Prawdziwy boom budowlany nastąpił jednak w drugiej połowie lat 90-tych. Wtedy powstało najwięcej z warszawskich wieżowców. Spośród nich najbardziej znane i należące do najwyższych to Warsaw Trade Tower (pierwotnie własność Daewoo) oraz Warszawskie Centrum Finansowe. Oprócz nich powstało także szereg nieco niższych budynków: FIM Tower, Ilmet, Reform Plaza (obecnie Millenium Plaza) oraz PZU Tower.
XXI wiek:
W pierwszych latach XXI wieku, mimo, że koniunktura już tak nie dopisywała, budowanie nowych drapaczy chmur trwało nadal. Powstały wtedy: luksusowe hotele Intercontinental i Westin, apartamentowce Babka Tower i Łucka City oraz wieżowiec TPSA. W 2006 roku dobiegła końca budowa jednego z najbardziej udanych i najwyższych spośród warszawskich wieżowców, biurowca Rondo 1, a w 2007 roku - kompleksu rozrywkowo-handlowego Złote Tarasy, którego częścią jest 105-metrowy wieżowiec. Wszystko wskazuje na to, że wieżowców w Warszawie będzie stale przybywać! Obecnie trwa budowa 4 kolejnych wieżowców, z których najwyższym i najbardziej efektownym będzie wieżowiec firmy Orco, który ma zostać ukończony w roku 2010. Ponadto, istnieją bardziej lub mniej zaawansowane plany dotyczące budowy przynajmniej kilkunastu kolejnych drapaczy chmur.
(C) 2001-2010 Maciej Błażejewski