Katedra Polowa Wojska Polskiego

Podstawowe dane:

Rok zbudowania: 1682
Rok odbudowy: 1960
Projektant: Constantino Tencalla
Lokalizacja: ul. Długa 13/15

Katedra Polowa Wojska Polskiego pod wezwaniem Najświętszej Marii Panny Królowej Polski (zwana też Kościołem Garnizonowym) to chyba jeden z najładniejszych kościołów w mieście. Szczególnie efektownie prezentują się jego dwie strzeliste wieże, zwłaszcza po zmroku.

Przypuszczalnie już w pierwszej połowie XVII wieku w miejscu obecnego kościoła znajdowała się niewielka, drewniana świątynia. Natomiast murowany kościół powstał w wyniku osiedlenia się na tym terenie Pijarów - zakonników zajmujących się nauczaniem, którzy założyli obok, przy ulicy Miodowej Collegium Nobilium - szkołę dla młodzieży szlacheckiej. W 1660 roku wmurowano kamień węgielny pod przyszłą świątynie, jednak jej budowa ciągnęła się przez długie lata, aż do roku 1682. Konsekracja świątyni miała miejsce dopiero w 1701 roku. Jej projektantem był najprawdopodobniej Constantino Tencalla. Początkowo kościół był pod wezwaniem Matki Bożej Zwycięskiej oraz świętych Pryma i Felicjana. Z Faenzy we Włoszech sprowadzono tu wizerunek Matki Bożej Łaskawej, a z Rzymu relikwie dwóch męczenników - patronów kościoła. W 1730 roku miała miejsce przebudowa świątyni według planów Józefa Fontany.

W 1834 roku, w ramach represji po Powstaniu Listopadowym, zaborcze władze nakazały zakonnikom opuścić klasztor. Świątynia stała się od tego momentu cerkwią prawosławną, pod wezwaniem Świętej Trójcy. I dlatego w latach 1835-37 miała miejsce kolejna przebudowa, mająca dostosować wystrój wnętrza i wygląd zewnętrzny do wymogów liturgii prawosławnej. We wnętrzu usunięto większość dotychczasowego wyposażenia, wzniesiono ikonostas, a na zewnątrz dodano cebulaste kopuły, charakterystyczne dla cerkwi. Autorami projektu przebudowy byli Antonio Corazzi i Andrzej Gołuński.

Dopiero po odzyskaniu niepodległości, w 1919 roku, świątynia ponownie stała się kościołem katolickim. Nie wrócili tu jednak Pijarzy, świątynia stała się siedzibą biskupa polowego Wojska Polskiego. Zyskała zatem status katedry.

W pierwszych latach po odzyskaniu niepodległości, wszystko co przypominało o panowaniu cara, a więc także architektura cerkwi, wzbudzało negatywne uczucia (analogicznie jak dzisiaj budowle socrealistyczne). Dlatego też w latach 1923-1927 miała miejsce kolejna, trzecia już przebudowa, według projektu Oskara Sosnowskiego. Świątyni przywrócono jej dawne, barokowe kształty i zlikwidowano detale charakterystyczne dla cerkwi.

Oczywiście budowla nie uniknęła zniszczeń wojennych. Przeciwnie - w czasie Powstania Warszawskiego była ważnym celem strategicznym, często ostrzeliwanym i bombardowanym z powietrza. Na zachodniej wieży świątyni mieścił się powstańczy punkt obserwacyjny. Natomiast we wnętrzu, w piwnicach i w przylegających budynkach mieścił się prowizoryczny szpital polowy. Wielu ze znajdujących się tu rannych zginęło w bombardowaniu 20 sierpnia 1944 roku.

Kościół odbudowano ze zniszczeń według projektu Leona Marka Suzina w latach 1946-60. W okresie PRL-u rezydowali tu tzw. generalni dziekani Wojska Polskiego, którzy jednak nie mieli możliwości pełnić swojej posługi, bo, jak wiadomo socjalistyczne wojsko było ateistyczne. Dopiero w 1991 roku przywrócono instytucję biskupa polowego Wojska Polskiego. Świątynia stała się wtedy jego siedzibą i, tym samym, ponownie uzyskała status katedry.

Dziś w świątyni odbywają się największe uroczystości kościelne z udziałem wojska. Ale oczywiście nie trzeba być wojskowym, aby odwiedzić tą interesującą świątynie. Już samo wejście prowadzące do kościoła zasługuje na uwagę - przedstawiono nad nim sceny z najważniejszych bitew i powstań w historii Polski. W głównym ołtarzu znajduje się figura Matki Boskiej Królowej Polski. Po lewej stronie mieści się Kaplica Żołnierza Polskiego - Mauzoleum Obrońców Ojczyzny, a po prawej - Kaplica Katyńska, upamiętniająca ofiary zbrodni w Katyniu, Charkowie i Miednoje. Uwagę zwraca tu mnóstwo małych tabliczek, na których umieszczono nazwiska pomordowanych, jest ich w sumie 15 tysięcy, a kolejne 7 tysięcy upamiętnia nieznane ofiary tych zbrodni. Na uwagę zasługują również obrazy autorstwa Michaela Willmana, sprowadzone do Warszawy ze Śląska po II wojnie światowej. Na zewnątrz natomiast najbardziej charakterystycznym i zwracającym uwagę detalem jest posąg Najświętszej Marii Panny, umieszczony na szczycie tympanonu.

Katedra Polowa Wojska Polskiego widziana od frontu Widok od strony południowo-zachodniej Kolejne ujęcie z południowego-zachodu Umieszczone po prawej stronie od głównego wejścia śmigło upamiętnia poległych lotników Natomiast umieszczona po lewej kotwica upamiętnia poległych marynarzy Widok świštyni nocą, z efektownie podświetlonymi wieżami Kolejne ujęcie od frontu

(C) 2001-2010 Maciej Błażejewski